Zabytki dawnych cywilizacji cz. 6

Mar 23

Zabytki dawnych cywilizacji cz. 6

Światło, przechodzące przez te szczeliny, rozbija się w szczególniejszy sposób, oświetlając wnętrze fantastycznie. W katedrze katolickiej, nędznie przerobionej z Ketszaui, najpiękniejszego niegdyś algierskiego meczetu, chór ma okna kolorowe, boczne nawy są stiukowe na arabski sposób; tworzy to dysharmonię nieprzyjemną, ale pozwala porównać te dwa rodzaje oświetleń i ma się uczucie, że, przynajmniej pod tym słonecznym niebem, trzeba przyznać pierwszeństwo wschodniemu światu.

Jeden koniec prostokąta wolny od naw, stanowi osobną przestrzeń jakby chóru, w którym stoi kazalnica drewniana lub marmurowa. Na wąskiej prostokątnej podstawie, idą w górę liczne schodki i kończą się małą platformą przykrytą spiczastą kopułką. Całość nigdy nie jest piękna, nie mając należytych proporcji, chociaż nieraz można podziwiać szczegóły bogatej i pięknej rzeźby, zdobiącej drzwiczki i boki.

Dla całości obrazu wyobrazić sobie należy, że cała świątynia wyłożona jest matami, na których leżą nieraz ogromne i śliczne dywany o jaskrawych barwach, jeżeli pochodzą z Marokku.